Żeby chciało się chcieć…

Zmorą wielu palących osób jest poczucie braku motywacji do rzucenia palenia papierosów. W teorii wszyscy wiedzą, że byłoby to dla nich korzystne i nieśmiało deklarują, że kiedyś przestaną palić. Czasem nawet podejmują próbę odstawienia papierosów. Krótki okres abstynencji utwierdza ich w przekonaniu o tym, że w ich przypadku „to jeszcze nie ten moment” lub „są skazani na palenie” i z poczuciem „rozgrzeszenia” sięgają po kolejne papierosy. Dlaczego tak się dzieje? Jakie psychologiczne mechanizmy stoją za takim podejściem wielu palących osób­?

Proces motywacji jest bardzo złożony i istnieje wiele czynników, które mogą na niego wpływać. Jednym z najważniejszych jest poczucie własnej skuteczności. Żeby zdecydować się na podjęcie wysiłku wprowadzania jakiejś zmiany w swoim zachowaniu, musimy mieć wewnętrzne przekonanie, że damy radę to zrobić. Potrzebna jest wiara, że posiadamy umiejętności i zasoby, czyli np. umiejętności lub cechy charakteru, które pozwolą nam na zmianę zachowania.

Kolejnym czynnikiem wpływającym na naszą gotowość do wprowadzania zmian jest poczucie sensu.  Chodzi o przekonanie, że „gra jest warta świeczki”. Musimy wierzyć, że warto ponieść wysiłek, że będzie to dla nas korzystne. Następnym co decyduje o sile naszej motywacji jest poczucie zrozumiałości. W podjęciu decyzji o wprowadzaniu zmian pomaga nam rozumienie dlaczego coś dzieje się tak, a nie inaczej. Daje to przekonanie o przewidywalności i pozwala wierzyć, że można sobie poradzić z wyzwaniem.

Jak to się ma do budowania silnej motywacji do rzucenia palenia?

Jeśli postrzegamy siebie jako osoby zaradne, umiejętnie potrafiące radzić sobie z różnymi trudnościami, istnieje duża szansa, że również w odniesieniu do rzucenia palenia będziemy wierzyć we własną skuteczność. Trochę tak jak w sloganie „Jak nie ja, to kto?”. Trudniej jest, jeśli nie do końca mamy takie przekonanie. Trzeba wówczas włożyć wysiłek w to, żeby własną skuteczność dostrzec. A każdy, naprawdę każdy ma zasoby, które mogą pozwolić mu na wprowadzanie zmian we własnym zachowaniu. U jednych będzie to upór i wytrwałość albo  optymizm. U innych mogą to być wcześniejsze doświadczenia w rzucaniu palenia lub radzeniu sobie z trudnościami. Ważne jest to, żeby spojrzeć na siebie właśnie przez pryzmat pozytywów i odniesionych sukcesów i dostrzec drzemiące w nas siły. Podobnie jest z poczuciem sensu. Jednym z objawów choroby, jaką jest uzależnienie od tytoniu jest podświadome unikanie informacji o szkodliwości palenia. Większość palących osób prezentuje „magiczne myślenie” i chce wierzyć, że skutki zdrowotne palenia nigdy ich nie dotkną, a rzucenie palenia będzie stratą. Warto więc skonfrontować te przekonania z realiami. Fakty potwierdzone w licznych badaniach naukowych oraz w relacjach osób, które rzuciły już palenie, świadczą o niezaprzeczalnych korzyściach z abstynencji tytoniowej. Opłaca się włożyć wysiłek i przestać palić, bo po prostu na tym zyskamy. Co jeszcze wzmocni naszą motywację? Rozumienie samego mechanizmu uzależnienia i tego jak przebiega proces zdrowienia. Wiedząc dlaczego odczuwamy chęć palenia, jak reaguje organizm na brak nikotyny i jakie mogą być objawy odstawienia papierosów mamy poczucie zrozumiałości, a co za tym idzie możliwość zapobiegania czy radzenia sobie z tym, czego możemy doświadczać.

Motywacja do rzucenia palenia nie jest więc stałą, którą się posiada lub nie. To proces i możemy świadomie wpływać na jego kierunek i siłę. Wiara, że życie jest sensowne i przewidywalne oraz uświadomienie sobie swojego własnego potencjału pozwoli „bardziej chcieć” rzucić palenie!

I.Przepiórka, M.Cedzyńska

Bibliografia:

  1. Andruszkiewicz, M. Basińska, A. Kubica (2005). Czynniki wpływające na poziom motywacji do zaprzestania palenia tytoniu w grupie osób uzależnionych od nikotyny. Via Medica
  2. Pawłowska. Teorie motywacji