;
Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym: 801 108 108

Witam, Od kilku lat popalałem papierosy , zaczeło się od wyjść ze znajomymi aż przerodziło się w palenie na codzień. Przseczytałem książkę Allana Carra – łatwy sposób rzucenia palenia i pomogła mi na tyle, że nie paliłem pół roku. Jednak jedyne z czym nie potrafiła sobie książka poradzić na dłuższą metę to palenie do alkoholu. Nie wiem jak sobie z tym poradzić, bo jednak papieros zwiększa stan upojenia alkoholowego i jest w pewien sposób przyjemne dlatego tak ciężko z tego zrezygnować. Z góry dziękuje za odpowiedź.

Witam,
Przede wszystkim gratuluję, że zaprzestał Pan codziennego palenia papierosów. Alkohol sprzyja osłabieniu mechanizmów samokontroli i co za tym idzie trudniej jest świadomie powstrzymywać się od palenia. O ile decyduje się Pan na niepalenie, kiedy spożywa alkohol to pomocne mogą być różne pomysły na zastąpienie papierosa. Można uprzedzić znajomych, żeby Pana nie częstowali (i oczywiście samemu nie zabierać ze sobą papierosów), przygotować drobne przekąski do częstego podjadania (np. paluszki, orzeszki – raczej wyjątkowo). Popularnym sposobem jest nieustanne trzymanie w ręku lizaka , a funkcję zastępstwa popielniczki może pełnić spodeczek. Lizakiem można wykonywać taka samą gestykulację oraz co ważne absorbuje i ręce i usta. Zapewne lizak nie zwiększy stanu upojenia, ale będzie o wiele przyjemniejszy niż dym tytoniowy. Dodatkowo, następnego dnia mniejsze będą dolegliwości.
Życzę wiele radości z rzucenia palenia i serdecznie pozdrawiam
Irena Przepiórka


Back to Top ↑