;
Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym: 801 108 108

Witam Mam w planach rzucenie palenia. Z braku motywacji i silnej woli boję się że do papierosów mogę jeszcze wrócić. Mój strach jest motywowany nie samym powrotem do nałogu ale możliwością uaktywnienia się komórek nowotworowych. Opieram ten strach na doświadczeniach z życia wziętych. Czy to prawda że każda nieudana próba odstawienia papierosów (w której osoba nie paliła przez okres powyżej kilku miesięcy) zwiększa ryzyko choroby nowotworowej, szczególnie raka płuc. Czy to tylko indywidualny przypadki z którymi miałem do czynienia?

Witam,
Rozumiem, że przygotowuję się Pan do rzucenia palenia. Z listu wynika, że działa jeszcze wiele mechanizmów „trzymających” w paleniu, w tym różne przekonania, które powodują, że obawia się Pan odstawienia papierosów. Pyta Pan o zwiększenie ryzyka rozwoju nowotworu płuca u osób, które miały kilkumiesięczną przerwę w paleniu. W literaturze nie znalazłam żadnych danych potwierdzających tą tezę. Podstawowym czynnikiem rozwoju nowotworów płuca jest palenie papierosów. Ryzyko zachorowania na raka płuca jest proporcjonalne do długości czasu palenia tytoniu, liczby wypalanych papierosów i wieku rozpoczęcia palenia. Nowotwory płuca rozwijają się przez wiele lat i we wczesnych stadiach zaawansowania zazwyczaj nie powodują żadnych objawów. Raz rozpoczęty proces rozwoju nowotworu trwa, nawet jeśli osoba chora nie czuje żadnych dolegliwości i odstawiła papierosy. Dlatego zdarza się, że u expalaczy również diagnozowane są raki płuca.
Mam nadzieję, że to wyjaśnienie będzie dla Pana przede wszystkim sygnałem, że warto jak najszybciej rzucić palenie. Każdy dzień bez papierosa jest dla Pana bezcenny i zwiększa szansę na utrzymanie dobrej kondycji i zdrowia.
Życzę udanej próby rzucenia palenia i zachęcam do kontaktu z naszymi doradcami (801 108 108 lub 22 211 80 15)
Serdecznie pozdrawiam,
Irena Przepiórka


Back to Top ↑