;
Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym: 801 108 108

Witam , Mam 50 lat a palę od 30. Każda próba rzucenia papierosa kończyła się średnio po 3 tygodniach, po których tyłam na potęgę nawet do 8 kg. Wiem , że bardzo pomocne są tabletki , ale zawsze kończy sie na tym , że pada mi żołądek, raz przez tabletki dwa przez mieszanie potraw – nawet zwykła marchewka powodowała rozregulowanie trawienia. Wczoraj znów zaczęłam palić, ponieważ czułam się bardzo żle fizycznie, co przełożyło sie na „pocieszenie ” papierosem. Po zapaleniu i po tabletkach przeciwbólowych poczułam sie lepiej . Wiem , że u mnie to wszystko jest związane z psychiką. Mam sporo powodów by przestac palić, zdaje sobie całkowicie sprawę z tego ile zyskam po rzuceniu ale niestety potrzebowałabym chyba kompleksowej pomocy . Układ trawienny, tarczyca, menopauza :) też. Lubię jeśc , lubie zapalić . Wiem jedno , gdyby dało się na czas palenia nie jesć , nie następowałoby niekontrolowane rozregulowanie trawienia, nie bolałby żołądek , jelita, to psychicznie dałabym sobie radę. :) Jakis pomysł ?

Witam,
Niestety nie jestem pewna czy dobrze rozumiem, Pani problem i sądzę, że udzielenie porady wymaga wyjaśnienia kilku spraw i głębszego przyjrzenia się Pani sytuacji. Dlatego bardzo proszę o kontakt z doradcami Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym (801 108 108 lub 22 211 80 15). Wystarczy zadzwonić, podać numer kontaktowy i poprosić o telefon.
Serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, że uda się pokonać trudności!
Irena Przepiórka


Back to Top ↑