;
Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym: 801 108 108

Witam. Mam 27 lat palę od września 2016 roku czyli bardzo krótko. Ostatnio zdecydowałam się rzucić to świństwo ale jest problem. Ja tylko palę mentolowe albo te klikane miętowe zwykłych fajek nienawidzę. Już tydzień nie kupuje papierosów i jestem dumna z siebie za każdym razem kiedy wejdę do sklepu i mam chęć kupić paczkę ale powiem sobie nie. Nie palilam dużo dziennie może z 4 lub 5 papierosów. Najgorsze jest to że w pracy u mnie palą takie zwykle bez smaku i że ja mam chęć zazwyczaj poproszę o fajke lub dwie mimo że one są ohydne i ki nie smakuja. Nie wiem co zrobić kupować jakieś tabletki czy na moim etapie to już zbedne? Jak mam rzucić? Proszę o pomoc

Witam,
Skoro podjęła Pani decyzję, że nie chce palić papierosów warto się jej trzymać. Z listu wynika, że wyzwalaczem chęci palenia jest towarzystwo osób palących w pracy. Proszę zastanowić się co tak naprawdę skłania Panią do palenia w tej konkretnej sytuacji. Czy chodzi o samego papierosa (pisze Pani, że są ohydne i nie smakują ) czy raczej o całą otoczkę związaną z towarzyskim paleniem. Jeśli to faktycznie papierosa Pani brakuje, a nie chce palić, można zastanowić się nad sięgnięciem np. po gumę z nikotyną. Jeśli bardziej chodzi o rytuał można znaleźć zastępstwo zamiast papierosa (np. butelka z wodą) lub przez jakiś czas unikać wspólnych przerw w pracy. Dobrym rozwiązaniem może też być zastosowanie leków z Cytyzyną (Tabex lub Desmoxan), które blokują fizyczną potrzebę sięgania po papierosa i powodują brak przyjemnych odczuć związanych z paleniem. Dzięki temu łatwiej jest zapanować nad chęcią palenia związaną z odruchami. Ważne jest żeby Pani dobrze zidentyfikowała co jest prawdziwym powodem odczuwania chęć palenia i w zależności od tego zaplanowała swoje działania. Proponuję też rozmowę z naszymi doradcami, z którymi może Pani szczegółowo omówić swój problem i wspólnie ustalić swoje dalsze kroki.
Życzę wytrwałości i serdecznie pozdrawiam
Irena Przepiórka


Back to Top ↑