;
Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym: 801 108 108

Witam mam 23 lata. Znajomi mówią na mnie Smuga właśnie przez dym papierosów. Palę już ponad trzy lata. Wiele o tym myślałem jednak za każdym razem ta ,,siła” była większa i ruszałem kolejny raz po papierosy by po tym znów karmić się tym obrzydzeniem do tytoniu i dymu. Rzucać próbowałem kilka razy, niestety wśród moich znajomych każdy pali i chwila kiedy udaje mi się odstawiać ten syf znowu wraca. Jeśli macie jakiś pomysł chętnie skorzystam. Pozdrawiam.

Witam,
Z Pana listu silnie można wyczuć autentyczny wstręt do papierosów, a równocześnie nadal Pan pali. Nie udzielę konkretnych porad jak rzucić palenie, bo zbyt mało wiem na temat Pana sytuacji. Na pewno jednak pomocne będzie dokładne przeanalizowanie powodów, dla których ciągle sięga Pan po coś, co równocześnie Pana brzydzi. Konkretnie proszę pomyśleć o sytuacjach, w których najczęściej Pan pali. Potem proszę zastanowić się: dlaczego właśnie wtedy? Jaką funkcję pełnią poszczególne papierosy (np.: wypełniacz czasu, przerwa w zajęciach, pomoc w koncentracji, element rozmowy towarzyskiej) i najważniejsze: co mogłoby go zastąpić? Pisze Pan również, że w otoczeniu jest wiele osób palących. Rozumiem, że to utrudnienie, ale po rzuceniu palenia proponuję uprzedzić znajomych, że Pan nie pali i wręcz zobowiązać ich do wspierania w tym. Może Pan też rozważyć zastosowanie środków farmakologicznych, które ułatwiają skuteczne rzucenie palenia. Na naszej stronie znajdzie Pan porady dotyczące sposobu przygotowania się do rzucenia palenia i przejścia przez proces rzucania palenia (http://jakrzucicpalenie.pl/a-moze-rzucic/).
Bardziej szczegółowych informacji mogą udzielić Pani nasi doradcy pod numerem 801 108 108.
Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia
Irena Przepiórka


Back to Top ↑