;
Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym: 801 108 108

Witam. Mam 14 lat i nie palę. Ale chcę, żeby moi rodzice rzucili. Wiem, że palą od naprawdę dłuższego czasu. Ostatnio na paczkach „fajek” pojawiają się zdjęcia szkód, ale to nie pomaga. Nie pomaga też fakt, że jedna kropelka nikotyny może zabić. Nie pomaga im też fakt o szkodliwości. Nie pomaga również to, że papieros „służy do zabijania” oraz że to przez niego są bardziej nerwowi. Nie zdają sobie sprawy, że przez ten dodatkowy stres palą jeszcze więcej. Tata „jak się postara” to w przerwie w pracy potrafi wypalić paczkę. Ogólnie pali 2-3 paczek dziennie. Na szczęście mama sama robi z tytoniu i gilz, przez co tego tytoniu w jednym papierosie jest 2 razy mniej. Mama pali pół paczki. Mama niejednokrotnie próbowała palenie rzucić. Za każdym razem bezskutecznie. A tak na marginesie, mama ma 34 lata, a tata ma 40-45 lat (jego dokładnego wieku nie znam). Mam nadzieję, że Pan/Pani mi pomoże, bo ja palić nie chcę, nawet biernie. Pozdrawiam!

Witaj,
Bardzo mnie poruszył list, bo świadczy o Twojej dojrzałości i odpowiedzialności. Chcesz zadbać o zdrowie swoje i swoich bliskich. Wiem, że jest to bardzo trudne i możliwe, że nie uda się szybko osiągnąć celu. Najważniejsze jest jednak to, że podejmujesz działania i nie poddajesz się. Skorzystaj proszę z naszych porad na stronie: http://jakrzucicpalenie.pl/bierne-palenie/ . Myślę, że część z nich uda Ci się skutecznie wykorzystać. Tym co na pewno może Ci pomóc jest zrozumienie, że uzależnienie od tytoniu jest naprawdę poważną chorobą. Jednym z jej objawów jest to, że osoba uzależniona podświadomie zmienia swoje myślenie i interpretowanie różnych faktów np. troskę o swoje zdrowie odbiera jako atak na siebie a informacji o szkodliwości palenia nie odnosi do siebie. Dlatego im bardziej ktoś naciska i żąda rzucenia palenia tym bardziej palacz myśli „a właśnie, że będę palił”. To nie znaczy, że masz przestać starać się żeby rodzice przestali palić. Staraj się mówić im o swoich uczuciach (np. że boisz się o zdrowie) i zwracać uwagę rodziców na to, że życie bez papierosa jest lepsze, spokojniejsze, tańsze i zdrowsze . Ważne jest żeby sami poczuli, że chcą przestać palić i uwierzyli, ze jest to możliwe. Może zaproponuj rodzicom, żeby zadzwonili do Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym (801 108 108) i porozmawiali z doradcami o tym jak można rzucić palenie.
Pozdrawiam serdecznie
Irena Przepiórka


Back to Top ↑