;
Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym: 801 108 108

Niedługo minią 3 miesiące jak rzuciłem palenie,męczę się okrutnie ale daję radę.Paliłem 40 parę lat ok.1,5 paczki dziennie,to moje 4 podejście i mam wrażenie że najgorsze,nie mam motywacji,mam wrażenie że pozbywam się czegoś najpiękniejszego na świecie ta myśl mnie ciągle prześladuje,ale najgorsze jest to że ciągu tych 3 miesięcy nie zdarzyło mi się zaraz po przebudzeniu nie pomyśleć o papierosie.Rano jak tylko zacznie mi pracować umysł to pierwsza myśl to zapalić,potem mi przechodzi i w ciągu dnia radzę sobie,ale przeraża mnie ta myśl i boję się że pęknę,co robić???

Witam, niestety często natrętna myśl o zapaleniu utrzymuje się dość długo. Badania wskazują, że po ok 3 miesiącach od rzucenia palenia ustępują zmiany w wydzielaniu neuroprzekaźników, odpowiedzialnych z a regulację nastroju. Tak więc niedługo powinien Pan poczuć się silniejszy i łatwiej będzie kontrolować potrzebę palenia. Równocześnie proszę pamiętać, że chęć palenia rano związana jest z odruchem, który mocno się zakorzenił przez 40 lat palenia. Może uda się Panu wypracować nawyki, które skutecznie zastąpią papierosa. Inne osoby zmagające się z podobnym problem radziły: zrobić kilka prostych ćwiczeń, jak najszybciej umyć zęby, włączyć muzykę, wziąć szybki prysznic, przy łóżku postawić szklankę z napojem, zrobić kilka ćwiczeń oddechowych. Mam nadzieję, że te porady będą dla Pana inspiracją i pomogą znaleźć własne rozwiązania.
Serdecznie gratuluję wytrwałości i życzę sukcesu w dalszych działaniach.
Pozdrawiam serdecznie
Irena Przepiórka


Back to Top ↑