Palenie i otyłość – zabójczy duet

Palenie i otyłość – zabójczy duet

Otyłość to problem co czwartego Polaka, a prognozy na przyszłość nie wskazują aby odsetek ten miał się zmniejszyć. Od dawna wiadomo już, że nadmierna masa ciała to zwiększone ryzyko wielu chorób. Co więcej, otyłość w połączeniu z innymi szkodliwymi nawykami może potęgować ich negatywne działanie. Uzależnienie od nikotyny powoduje szereg niekorzystnych zmian w organizmie, a część z nich pokrywa się z tymi wywoływanymi przez nadmiar tkani tłuszczowej. Właśnie dlatego palenie może być szczególnie szkodliwe wśród osób otyłych…

Zaburzenia lipidowe

Zarówno palenie, jak i otyłość są przyczyną zaburzeń lipidowych. W wyniku złożonych mechanizmów nikotyna lub nadmiar tkanki tłuszczowej powodują zmianę liczby poszczególnych cząsteczek odpowiedzialnych za transport cholesterolu. Zaburzenia te, to to między innymi wzrost trójglicerydów, zmniejszenie stężenia HDL i zwiększenie stężania LDL. Z kolei zaburzenia lipidowe powodują powstawanie blaszek miażdżycowych w naczyniach krwionośnych. Zmniejszenie średnicy naczynia krwionośnego i w końcu zablokowanie przepływu krwi to właśnie przyczyna zawału lub udaru.

Układ sercowo-naczyniowy

Wspomniane już zaburzenia lipidowe, zwiększają ryzyko chorób sercowo naczyniowych. Porównując osoby palące i niepalące ryzyko chorób serca u tych pierwszych zwiększa się o 25 do nawet 40%.  Z kolei w przypadku otyłości, wykazano, że ryzyko chorób serca jest wyższe o 1,5 raza w porównaniu do osób o prawidłowej masie ciała. Łatwo można się więc domyślić, że palenie u osób otyłych będzie dodatkowo zwiększało ryzyko chorób serca.

Warto wiedzieć, że redukcja masy ciała o 10% zmniejsza ryzyko choroby niedokrwiennej serca o aż o 20%. Ponadto rzucenie palenia może zmniejszyć ryzyko sercowo-naczyniowe już w ciągu pierwszych 5 lat o 39% w stosunku do dalej palących.

Stan zapalny

Wspólnym mianownikiem dla palenia i otyłości jest również nasilanie produkcji cząsteczek prozapalnych. Nadmierna produkcja czynników o charakterze prozapalnym związana jest zwykle z jednoczesnym hamowaniem prawidłowego działania układu odpornościowego. Zarówno palenie, jak i otyłość mogą więc przekładać się na dłuższe leczenie infekcji, czy wolniejszą rekonwalescencję po zabiegu.

Ryzyko nowotworów

Palenie jest znanym czynnikiem ryzyka raka płuca. Warto jednak wiedzieć, że palenie zwiększa również ryzyko nowotworów jamy ustnej, gardła, pęcherza, przełyku, nerki, raka żołądka i trzustki. Podobnie w przypadku otyłości możemy mówić o zwiększonym ryzyku wielu nowotworów. Zaburzenia wynikające z otyłości przekładają się na zwiększone ryzyko raka jelita grubego, piersi i gruczołu krokowego.  Sumarycznie u otyłych osób palących ryzyko wystąpienia nowotworu może być jeszcze wyższe.

Również w przypadku nowotworów rzucenie palenia i redukcja masy ciała będą skutkowały zmniejszeniem ryzyka zachorowania na nowotwory.

Czy rzucenie palenia powoduje tycie?

Tak jak nigdy nie jest za późno, aby rzucić, tak nigdy nie jest za późno aby zadbać o prawidłową masę ciała. Ze względu na szczególnie niekorzystne działanie tych dwóch czynników warto udać się po pomoc do odpowiednich specjalistów i zawalczyć o swoje zdrowie już dziś. Więcej o tym jak rzucić palenie bez tycia przeczytasz tutaj  http://jakrzucicpalenie.pl/jak-rzucic-palenie-i-nie-przytyc-1-jak-madrze-liczyc-kalorie/

Przydatne informacje znajdziesz również tutaj https://ncez.pzh.gov.pl/

mgr Elwira Gliwska