Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym: 801 108 108
Aktualności

Opublikowano wtorek, 15-12-2015

Karmisz piersią? Nie pal papierosów!

Dla wielu kobiet ciąża jest okresem, który niezwykle silnie motywuje do rzucenia palenia. Niestety nierzadko zdarza się, że panie wracają do palenia po porodzie. To błąd! Pamiętaj, palenie papierosów w  okresie karmienia piersią jest niebezpieczne dla Ciebie i Twojego dziecka!

 

Papierosy w ciąży szkodzą

Palenie tytoniu jest niezwykle niebezpieczne dla zdrowia. W 1 papierosie znajduje się aż 4000 szkodliwych związków chemicznych. Wśród nich znajduje się 40 substancji rakotwórczych. Papierosy powodują choroby układu oddechowego, schorzenia układu krwionośnego i odpornościowego. Zwiększają też znacząco ryzyko zachorowania na nowotwory złośliwe, w tym raka płuc, przełyku, gardła, jamy ustnej, pęcherza moczowego, trzustki, nerek, szyjki macicy, wątroby czy żołądka. Szczególnie groźne jest sięganie po papierosa w trakcie ciąży. Paląca matka nie tylko szkodzi sobie, ale również swojemu nienarodzonemu dziecku. Dzieje się tak, ponieważ większość toksycznych substancji znajdujących się w papierosie przenika przez łożysko do płodu. Palenie przez ciężarną zwiększa ryzyko komplikacji w czasie ciąży i powoduje wyższą umieralność wśród noworodków. U palących ciężarnych częściej dochodzi do poronień lub przedwczesnych porodów. Zaobserwowano, że u noworodków urodzonych przez palące matki częściej notuje się przypadki nagłej śmierci łóżeczkowej. Ponadto dzieci kobiet palących narażone są na różnego rodzaju konsekwencje zdrowotne: niedorozwój układu oddechowego, astmę, przewlekłe choroby i uporczywe infekcje układu oddechowego, cukrzycę typu II, nadciśnienie tętnicze, chorobę wieńcową, otyłość. Mogą mieć również problemy z czytaniem, skupieniem i nauką.

Nie wracaj do palenia po porodzie

Wiele kobiet jest świadomych tego, że palenie w ciąży szkodzi. Niestety jednak bardzo często panie, które zaprzestały palenia ze względu na ciążę, po porodzie powracają do papierosów. Karmienie piersią i palenie tytoniu nie może iść ze sobą w parze. Papierosy w tym czasie szkodzą zarówno matce, jak i dziecku. Przede wszystkim palenie papierosów wpływa na obniżenie poziomu prolaktyny w organizmie, czyli hormonu odpowiedzialnego za laktację. Mniejsza ilość pokarmu może mieć katastrofalne skutki dla zdrowia dziecka. Po pierwsze dziecko nie będzie dostawało dostatecznej porcji mleka, w którym zawarte są substancje odżywcze i różnego rodzaju przeciwciała, po drugie – stanie się mniej odporne na choroby i może nie rozwijać się prawidłowo. Ponadto aż o połowę zmniejsza się zawartość witaminy C w mleku karmiącej matki.

Poza tym trzeba pamiętać, że nikotyna oraz inne substancje chemiczne zawarte w papierosie przedostają się do mleka matki, a w trakcie karmienia piersią toksyny przekazywane są dziecku. Nie można zapomnieć o tym, że poziom nikotyny w mleku jest wyższy niż stężenie tej substancji we krwi matki. Zawartość nikotyny znika z pokarmu dopiero po 12 godzinach od spalenia ostatniego papierosa. Substancja zawarta w papierosie ma właściwości pobudzające. Dlatego też dzieci palących matek często mają problemy ze snem, są niespokojne oraz płaczą bez widocznego powodu. Ponadto zauważa się, że u dzieci palących kobiet wzrasta liczba zachorowań na astmę oskrzelową, zapalenie ucha środkowego oraz choroby układu oddechowego.

Innym ważnym zagadnieniem jest  palenie przy małych dzieciach i tym samym narażanie ich na wdychaniedymu papierosowego, w którym obecne są tysiące trucizn. Może to grozić dziecku wieloma poważnymi chorobami – schorzeniami, układu oddechowego, krwionośnego i odpornościowego. Takie dzieci są częściej narażone na zawały serca, chorobę wieńcową czy udary. Papierosy też są w dużej mierze odpowiedzialne za zachorowania na nowotwory.

Tags: , , ,




Back to Top ↑